piątek, 17 lipca 2015

Fryzura "na po seksie".

Dzisiaj post bardziej w stronę urodowych, bez większych przemyśleń, do których się pewnie przyzwyczailiście (czasem trzeba odetchnąć!), jednak posty takie nie będą pojawiać się zbyt często, po prostu dziś mamy ważną datę. Mija dokładnie miesiąc, od kiedy świadomie dbam o moją czuprynkę. Dokładnie wtedy, 17 czerwca 2015 spojrzałam w lustrze i pomyślałam Koniec, nie możesz zawsze wyglądać jak mop! Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Moje włosy są wymagające. Aktualnie długości do łokcia (po naciągnięciu, bo przecież się lokują i wyglądają na krótsze), z rozdwajającymi końcówkami (bo przecież były farbowane i teraz mam ombre, chociaż już prawie nie widać), napuszone i pofalowane. Bajka, nie? Chociaż wiele osób twierdzi, ze mam ładne włosy i chciałoby mieć puszyste fale. Spoko, jak tylko uda się je rozczesać, to już z górki...
Siadłam i poświęciłam 2 godzinki na przeszukanie blogów Włosomaniaczek (Co to w ogóle za słowo? Drażni mnie.). Kupiłam siemię lniane, pokrzywę, ocet jabłkowy, szampon bez SLS, dwie odżywki, dwie maski, wcierkę, oliwkę do olejowania, olejek do zabezpieczania końcówek... Zaczęłam robić peelingi i masaże, używałam wyłącznie Tangle Treezera, nie spałam w mokrych włosach, ograniczyłam mycie do dwóch razy w tygodniu, zaczęłam stosować mycie metodą OMO, odstawiłam lakier i piankę, piłam siemię lniane, podcięłam końcówki...
Dałam im miesiąc. Stwierdziłam, że jeżeli nie zobaczę jakiegokolwiek efektu, to wszystkie kosmetyki idą do kosza. Nie idą. To, co się wydarzyło, to był jakiś cholerny cud i gdyby ktoś miesiąc temu powiedział mi, że moje włosy będą tak wyglądać, wyśmiałabym go. Po tych wszystkich zabiegach jestem w stanie rozczesać włosy bez żadnych problemów. To chyba dla mnie największy plus ze wszystkich, choć oczywiście nie jedyny. Włosy są miękkie, mniej się puszą, fale wyglądają znacznie ładniej. I coś, o czym myślałam, że jest totalną bujdą - mam mnóstwo nowych włosów! W sumie to można uznać to za wręcz irytujące, bo nie dostają mi do koczka i fruwają we wszystkie strony, ale jestem w stanie się poświęcić i nosić rozpuszczone włosy. To chyba niewielka cena, skoro i tak wyglądają znacznie lepiej.

Jeżeli chodzi o włosy, to to już wszystko, jednak to nie koniec notki. Zostałam nominowana przez dwie autorki blogów do LBA. Postanowiłam, że odpowiem na pytania w drodze wyjątku, ponieważ dziś post i tak ma luźniejszą tematykę, jednak to pierwsza i ostatnia nominacja, którą tu publikuję. Dziękuję Wam bardzo za pamięć, jednak to nie do końca pasuje do tematyki mojego bloga. 

1. Masz zwierzaka?
Tak, pieska i rybki. Jak pewnie wszyscy już zdążyli zauważyć, uwielbiam koty, jednak mam na nie alergię i mogę przyglądać się im jedynie z daleka.
2. Czego się najbardziej boisz?
Boję się wielu rzeczy, ale nie ma jednej konkretnej, której boję się najbardziej. To raczej taki zwyczajny lęk egzystencjalny, nic szczególnego.
3. Co Cię inspiruje do pisania bloga?
Zawsze pisałam i nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Po prostu idę sobie, widzę coś i coś o tym myślę, więc o tym piszę. Czyli można powiedzieć, że inspiruje mnie życie.
4. Co sądzisz o Gangu Albanii?
Mam twarz Borixona wytatuowaną na lewym pośladku (Popek wygląda zbyt przerażająco). Ogólnie to kocham ich za głębokie teksty piosenek, odnajduję w nich sens życia.
5. Wolisz pić wodę, czy raczej soki?
Częściej pijam wodę.
6. Zależy Ci bardziej na przyjaźni, czy miłości?
Miłość górą.
7. Jesteś realistką, optymistką, czy pesymistką?
Realistką, ale bliżej optymizmu.
8. Jakie książki lubisz czytać? (i czy w ogóle lubisz czytać?)
Uwielbiam czytać, zazwyczaj fantastyka albo romanse.
9. Żywe kolory, czy pastele?
Różnie, ale jednak częściej pastele.
10. Gdybyś wygrała w totka, na co przeznaczyłabyś pieniądze?
Nie wygram, bo nie gram - jeden problem mniej.
11. Jakie są Twoje ulubione blogi i dlaczego?
Nie mam jakichś konkretów pod ręką, ale lubię sobie wejść na bloga i mieć co poczytać, a nie tylko patrzeć na obrazki.

1. Masz zwierzaka? Jak tak, to jakiego?
Odsyłam do pytania wyżej.
2. Skąd pomysł na nazwę dla bloga?
3. Dlaczego zdecydowałaś się założyć bloga?
To nie jest mój pierwszy blog, prowadziłam blogi od kilku lat, teraz miałam dłuższą przerwę i bardzo mi tego brakowało.
4. Czego nie lubisz w ludziach?
Nie lubie jak godajo jak wieśnioki, kłamią i uważają się za lepszych od innych. Nie lubię ludzi, którzy zupełnie nie czytają i nie maja żadnej empatii.
5. Co sprawia ci przyjemność?
Czekolada i seks.
6. Jakie masz marzenie?
Praca w klinice psychiatrycznej. I piękny ślub.
7. Masz jakieś pasje?
Chyba tylko psychologia, wymaga mnóstwo czasu.
8. Na co największą uwagę zwracasz u płci przeciwnej?
W sensie na co oni zwracają uwagę patrząc na mnie, czy ja patrząc na nich? Ja lubię brody, a oni moje nogi.
9. Jakie miejsce pragniesz odwiedzić?
Takie, w którym mogłabym zapomnieć o rzeczywistości.
10. Co w sobie lubisz?
W miarę lubię to, jak wyglądam, lubię to, ze potrafię ciężko pracować i nie potrzebuję zbyt wiele snu.
11. Kto jest dla ciebie najważniejszą osobą?
Mój chłopak.

Dziękuję Wam jeszcze raz za nominację, jesteście wspaniałe! A Was, moi drodzy Czytelnicy serdecznie zapraszam na blogi dziewczyn! Jest jeszcze jeden blog, którego autorka mnie doceniła i chciałabym jej w jakiś sposób podziękować: niecodzienniezwykle.blogspot.com. Miłego dnia!:)

17 komentarzy:

  1. Ach, dziękuję, ale nie musiałaś ;).
    Chyba też zacznę dbać o włosy.

    Miłość górą

    Podrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Również mam na łbie puszyste fale, żyjące własnym życiem. Moja walka z nimi ciągle trwa. Ciekawe odpowiedzi na pytania: krótkie i szczere, bez zbędnego pie*dolenia (wolno mi tu przeklinać?), z czym często się spotykam.
    [Mój blog]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe odpowiedzi! :D

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com KLIK!



    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe odpowiedzi ;)
    Klaaudia-klaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hejj, zależy mi, abyś przeczytała najnowszy post i oceniła ;)
    E tam, link i tak znasz XD

    OdpowiedzUsuń
  6. Też muszę zacząć dbać o włosy ;d

    http://modishness-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. No, no, to może i ja się wezmę za ten busz na głowie, bo powoli zaczyna mnie irytować, że mam tak suche włosy. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja muszę coś zrobimy też ze swoimi włosami bo są masakryczne :D
    Pozdrawiam
    http://zdrowopsychiczna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Może napiszesz jakiś poradnik, w którym w jednym miejscu będą zebrane wszystkie sposoby na piękne włosy? Też powinnam zacząć dbać o moje, ale nie mogę się zmotywować, bo nie chce mi się wiecznie przeskakiwać między kolejnymi blogami i postami na nich, bo każdy post dotyczy czegoś innego, a wszystko jest równie ważne. Gdybyś zebrała wszystko do kupy, pewnie zmotywowałabyś nie tylko mnie :D
    TeoriaKobiety.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ciagle kombinuje z moimi wlosami i wiecznie cos nie wychodzi :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie : twoimioczami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie blogujesz! Będę zaglądać częściej.
    Zapraszam do siebie. Będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz i zaobserwujesz. http://aleksandrabloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Może napisałabyś oddzielny post o pielęgnacji włosów bardzo chętnie bym przeczytała


    kadziaablog♥KLIK

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze, które pojawiają się na blogu są dla mnie bardzo cenne. Dlatego dziękuję za każdy z nich i na każdy staram się odpowiadać. Jeżeli zostawisz adres swojego bloga, to na pewno go odwiedzę. Obserwacja mile widziana.:) Nie biorę udziału we wszelkich nominacjach.